czwartek, 30 grudnia 2010

Przeprawe promowa z Iranskiego Bander Abbas do Emiratow odbylismy w bardzo milym towarzystwie rowerzystow z Fancjii i Irlandii planujacych przez 2 lata obiechac caly swiat.


Emiraty Abskie, zwlaszcza po pieciu tygodniach spedzonych w Iranie, wydaly sie nam maksymalnie oderwane od reszty swiata... Szklane drapacze chmur, najnowsze auta, wielkie centra handlowe, idealne trawniki z idealnie prostymi palmami - mielismy wraze ze to Truman Show sterowany przez wielkiego szejka! ;) Chyba polowa Emiratow wpisana jest do Ksiegi Rekordow Guinessa - jest tu najwyzszy budynek swiata Burj Dubai (818m), najdrozszy hotel (Emirates Palace w Abu Dhabi) z najdrozsza na swiecie choinka, najwieksza sztuczna wyspa (Jumeirah), najwieksze na swiacie akwarium i najwiekszym na swiecie centrum handlowym ;).





Odnieslismy wrazenie ze poza bogactwem i przewpychem nie ma w tym kraju zbyt wiele do ogladania. Wszechobecna sztucznosc po pewnym czasie zaczela nas meczyc. Bo czy sztuczny stok narciarski w markecie moze dorownac alpejskim trasom... Czy w islamskim kraju moze ktos zrozumiec znaczenie swiatecznej choinki, nawet za 11 mln dolarow ... albo czy gigantyczny meczet z wyswietlaczami LCD i cala masa zagraniczych turystow z kamerami w reku jest w stanie stworzyc klimat islamskiej swiatyni ? ...


Po trzech dniach w Sharjah i Dubaju przejechalismy wybrzeze Emiratow az do Abu Dhabi. Tam spedzilismy swieta.
Podziekowania dla Tomka Gorazdowskiego z pr. 3-go Polskiego Radia za kontakt do Polakow w Abu Dhabi. Dziekujemy Monice i Michalowi za zaopiekowanie sie niami,  Kasi i Mikowi za przygotowanie wspanialej wigili oraz Marcinowi za przenocowanie nas i pokazanie Emiratow troche z innej strony niz opisuja przewodniki.  


Z Abu Dhabi pojechalismy w glab kraju do miasta Al Ain gdzie przekroczylismy granice z Omanem. Za kilka dni bedziemy w stolicy - Mascatcie.


Zyczymy Wam udanego Sylwestra i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
Do uslyszenie wkrotce !
G&L

   

15 komentarze:

Anonimowy,  30 grudnia 2010 02:49  

Kochani, jesteście niesamowici!!!
Podziwiam Was za odwagę i pasję.
Życzymy najwspanialszego sylwestra, bo na takiej wyprawie, musi być nie z tej ziemi.
Całuski.
Kuzynka Agnieszka z Wiktorkiem:)

Anonimowy,  30 grudnia 2010 05:03  

Z utęsknieniem czekaliśmy na Wasze nowe relacje, widoki robią wrażenie!!, ale dlaczego Łukasz opalasz się w białej koszulce? całujemy
My

Anonimowy,  30 grudnia 2010 07:06  

bedziecie pewnie mieli niezapomnianego sylwestra, życzymy udanej dalszej podrozy, szczesliwej.podobno to co sie robi w pierwszy dzien nowego roku robi sie przez caly rok :)))) to chyba sporo jeszcze się najezdzicie:) pozdrowionka dla was!!!

daniela i marcin

Anonimowy,  30 grudnia 2010 12:00  

kochane dzieci widzimy,ze jestescie w swietnej kondycji,a to nas rodzicow najbardziej raduje oby tak do konca waszej podrozy raduja sie nasze oczy ogladajac te obrazy ktore nam przesylacie zarowno te przepyszne jak i te ukazujace codzienne zycie w danym regionie jedne wzbudzaja zachwyt,drugie wzruszenie zyczymy wam dalszych wrazen,spedzenia mile sylwestra oraz szczesliwego nowego roku kochamy was,caluski mama iza i tato igor

Anonimowy,  31 grudnia 2010 03:29  

Wszystkiego najlepszego w nowym roku, połamania kół Paweł i Gosia / Bikeboys

jak widzę te zdjęcia to mi się odechciało robić inwentaryzacji,ide do domu :)

Anonimowy,  31 grudnia 2010 04:29  

Kochani, życzymy Wam wspaniałego Sylwestra! zdrowia, wytrwałości i powodzenia w dalszej wyprawie a przez następny rok samych szczęśliwych dni i aby pasja poznawania, radość życia i entuzjazm nigdy Was nie opuszczały, jesteśmy z Wami
Rodzice A.i Z.

Anonimowy,  31 grudnia 2010 04:36  

Kochani, życzymy Wam wspaniałego Sylwestra, zdrowia, wytrwałości i powodzenia w dalszej wyprawie, a w nowym roku 2011 samych szczęśliwych dni i aby pasja poznawania, radość życia i entuzjazm nigdy Was nie opuszczały, jesteśmy z Wami
Rodzice A.i Z.

Anonimowy,  31 grudnia 2010 16:48  

aha to tu spędzacie Nowy Rok!no ładnie wy już na wyprawie od października a my dopiero w nowym roku się o tym dowiadujemy...ale macie fajnie...taka przygoda;)zdjęcia są przepiękne...a życzymy wam by każdy dzień był spełnieniem marzeń...i buchajcie zdrowiem ;)zapraszamy po powrocie...Ania,Piotr i Szymek Lorenc

Anonimowy,  31 grudnia 2010 23:35  

Kochani w tym Nowym Roku życzę Wam by spełniły się Wam wszystkie te marzenia,które nie zdążyły spełnić się w roku ubiegłym.Ogromnych pokładów sił i energii oraz dużo, dużo ZDRÓWKA byście mogli spełniać nowe marzenia.
Daria K.

Anonimowy,  1 stycznia 2011 01:21  

żeby tej pasji i szaleństwa nigdy Wam nie brakowało!!!!!! szalonego Nowego Roku!!!!!!!!!!
(cudnie tam macie!!!!!!!)pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki!!!!!!!
ina

Anonimowy,  1 stycznia 2011 01:23  

aha, no i zazdroszczę niezdrowo :))) !!!!!
i.

Anonimowy,  2 stycznia 2011 05:10  

cześć ciocia,
jak bedę w waszym wieku to nie takie rzeczy ;-)

Wojtek ż.

Anonimowy,  4 stycznia 2011 15:28  

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku od zespołu Possible! Uwazajcie na siebie, róbcie dużo zdjęć i rozkoszujcie sie spokojem w Omanie, bo w Indiach takiej ciszy nie będzie :)

Anonimowy,  8 stycznia 2011 13:12  

Wszystkiego Dobrego w Nowym 2011 Roku.
Jestescie niesamowici!!!
Pozdrawiam EWELA i PAULO

Anonimowy,  24 stycznia 2011 11:32  

GOsia cudowna przygoda, a wy to najcudowniejsi....
Pozdrawiany serdecznie z Dębicy :)
Trzymamy kciuki

Prześlij komentarz