Dolomity - Dzień 2

sobota, 31 lipca 2010

Do Bad Tulz dojechaliśmy rano ( wcześniej przespaliśmy się kilka godzin w aucie) Tam zostawiliśmy samochód na miejskim parkingu i już na rowerach ruszyliśmy w stronę Austrii.


Niestety pogoda nam nie dopisała – cały czas padało i było dość zimno. Zdołaliśmy przejechać zaledwie 40 km. Rozstawiliśmy namiot nad rzeką koło jakiegoś wozu kampingowego. Okazało się, że to małżeństwo z Holandii które od 4 miesięcy jest w podróży. Zaprosili nas do ciepłego kampera na kawkę i ciasto. Rozmawialiśmy przez kilka godzin o podróżach. Bardzo nam zaimponowali ponieważ mają już ponad 60 lat. Pani przeszła chorobę po której często musi korzystać z wózka inwalidzkiego a pomimo tego mają w sobie tyle wigoru i optymizmu że można im pozazdrościć!

0 komentarze:

Prześlij komentarz